Nie daj się zimie. Jak zadbać o akumulator.

Nie daj się zimie. Jak zadbać o akumulator.

Nie daj się zimie. Jak zadbać o akumulator.

Jak ważnym elementem jest sprawny akumulator w naszym samochodzie raczej nie trzeba nikomu tłumaczyć. Dlatego zadbajmy o jego kondycję. Poniżej kilka wskazówek aby przedłużyć jego żywotność.

Jeżeli mamy możliwość sprawdźmy przed zimą stan techniczny naszego akumulatora czyli gęstość i poziom elektrolitu oraz zalecany przez producenta stan naładowania baterii. Jeśli poziom elektrolitu jest zbyt niski, musimy go uzupełnić, dolewając wody destylowanej. Ważne też jest dokładne oczyszczenie biegunów akumulatora i zacisków na przewodach. Miejsca te zabezpieczamy wazeliną techniczną lub smarem grafitowym które przewodzą prąd i chronią przed brudem.

Aktualnie na rynku jest bardzo dużo bezobsługowych akumulatorów które mają tzw. „magiczne oczko” dzięki któremu możemy skontrolować stan naszego akumulatora. Jeżeli jest zielone to nasz akumulator jest sprawny i nie powinno być problemu z odpalaniem.

Nie daj się zimie. Jak zadbać o akumulator.

Nie daj się zimie. Jak zadbać o akumulator.
„Magiczne oczko”

Przy niskich temperaturach rozrusznik potrzebuje więcej prądu do rozruchu. Dlatego podczas odpalania samochodu wyłącz wszystkie zbędne rzeczy jak np.: światła, radio, nawiew, nawigacja. Podczas rozruchu samochodu zimą rośnie ilość prądu pobieranego z akumulatora. Dlatego, aby ułatwić rozruch w czasie mrozu, silnik włączamy na wciśniętym sprzęgle. Jeżeli silnik nie odpala po kilku sekundach nie trzymaj przekręconego kluczyka w stacyjce bo to będzie droga do jego szybszego rozładowania. Jeżeli uda ci się go w końcu odpalić to najlepiej byłoby od razu wyruszyć w podróż ponieważ silnik będzie się szybciej rozgrzewał niż stojąc na biegu jałowym. Inną sprawą jest że za grzanie silnika pod blokiem możemy zarobić mandat. Dopóki silnik się nie rozgrzeje starajmy się go nie trzymać na wysokich obrotach.

Jeżeli masz samochód na gaz polecam aby podczas bardzo dużych mrozów jeździć tylko na benzynie. Stosuje tą zasadę od 5 lat i jeszcze nie miałem problemów z odpaleniem swojego samochodu w zimie a tym bardziej żadnych problemów z akumulatorem. Takie mrozy przecież nie trwają wiecznie. Sami sprawdźcie że samochód który zgasiliśmy na benzynie a nie na gazie zdecydowanie lepiej później odpala. Mając samochód z gazem proponuję go wam zalewać Pb98 a nie zwykłą 95tką. Przecież nie zbankrutujecie dokładając raz na jakiś czas około 30 groszy do litra. Mnie osobiście wystarczy że na miesiąc wleje paliwa za 50-70 zł. Jeżeli są duże mrozy to wtedy trochę więcej.

Jeżeli chcemy aby nasz akumulator wytrzymał dłużej to starajmy się unikać podczas większych mrozów krótkich tras. Już nie jeden raz słyszałem słowa typu „nie wiem czemu mi się rozładował akumulator, przecież mało jeżdżę”. Trasa była zbyt krótka żeby bateria zdążyła się naładować.
Jeśli nie używasz akumulatora, doładuj go co dwa miesiące. Najlepiej przechowuj go w niezbyt chłodnym pomieszczeniu z dobrą wentylacją. Nie jest jednoznacznie określona żywotność akumulatora. Jedne wytrzymują 4 lata inne nawet 10. Jeżeli zdecydujemy się na ich wymianę polecam tą stronę.

Nie daj się zimie. Jak zadbać o akumulator.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *